Kontrowersyjny monitoring w Gniewkowie

Janusz Świątkowski komendant komisariatu w Gniewkowie twierdzi, że pomimo posiadania monitoringu to zbędna jest osoba, która na bieżąco będzie go obsługiwała.

Kamera17

 

Celem ostatniego spotkania w gminie było omówienie jej bezpieczeństwa. Ma ona monitoring ale nie ma jego operatora, co martwi wiele osób.
Komendant, który był podczas rozmów uważa, że obsługą monitoringu musiałaby się zająć osoba, która rozróżnia przestępstwo od wykroczenia więc mógłby to być policjant lub strażnik miejski.

Zapisy monitoringu przeglądane są przez funkcjonariuszy wówczas gdy dochodzi do jakiegoś zdarzenia i dostają oni zgłoszenie z miejsc, które obejmuje zasięg kamery.
Objaśnienie komendanta dało do myślenia radnemu Szymonowi K. więc spytał „czy nie byłoby bezpieczniej zatrudnić osobę do obsługi monitoringu, czy nie zwiększyło by to bezpieczeństwa”? Odpowiedz była wymijająca.

Jako ostatni przemówił burmistrz Adam Roszak. – „Monitoring ma przede wszystkim oddziaływać prewencyjnie. Mieszkaniec nie wie, w którym momencie kamera go obserwuje – tłumaczył. Chodzi o to, żeby – gdy coś się wydarzy – policja dysponowała materiałem, który można odtworzyć – dodał”

Zadajmy sobie pytanie czy taki montaż jest sensowny skoro ma tylko służyć, jako materiał dowodowy? 

Źródło:pomorska.pl

Redakcja

leave a comment

Create Account



Log In Your Account