Monitoring w chmurze

Rosnące koszty pracy powodują wzrost cen usług. Dotyczy to również rynku ochrony, na którym ustanowienie stawek minimalnych i uzależnienie ich od wysokości minimalnego wynagrodzenia w 2017 roku wywołało prawdziwy wstrząs.

Panaceum na rosnące koszty ochrony

Właściwie, możemy się spodziewać, że wzrost cen za świadczenie usług ochrony fizycznej będzie odbywał się co roku wraz ze wzrostem płacy minimalnej. Wydaje się, że nikt nie ma już wątpliwości, że jedyną drogą dla firm z branży ochrony jest technika, a właściwie praktyczne wykorzystanie elektronicznych systemów zabezpieczeń, jako pełnego albo częściowego ekwiwalentu ochrony fizycznej. Podkreślam słowo „praktyczne”, bo sama instalacja systemów niczego nie rozwiązuje.

Wykorzystanie systemów zabezpieczeń elektronicznych w celu obniżenia kosztów ochrony fizycznej opisanych powyżej jest możliwa jedynie poprzez zastosowanie zdalnych centrów nadzoru (stacji monitorowania), w których wykorzystuje się efekt skali i koszty pracowników ochrony rozkładają się na setki, czy tysiące monitorowanych obiektów. Rolę pracownika ochrony na obiekcie przejmuje wówczas zmotoryzowana grupa interwencyjna, która podejmuje interwencję na obiekcie w razie konkretnego zagrożenia.

Wiele firm idzie tym tropem i buduje lub modernizuje posiadane stacje monitoringu. Na rynku dostępnych jest wiele konwencjonalnych rozwiązań i systemów, jednakże ich wdrożenie i zastosowanie wymaga dużego nakładu inwestycji. Istnieje również inna droga – możliwość skorzystania z innowacyjnych technologii dostępnych w tzw. chmurze obliczeniowej. Takim rozwiązaniem jest system Safestar, który jest dostępny w chmurze dla wszystkich, bez konieczności ponoszenia wydatków na skomplikowaną infrastrukturę.

Monitoring w chmurze

Rozwiązania w chmurze są aktualnie jedyną drogą dla małych i średnich firm. To dzięki nim, firmy te mogą korzystać z najbardziej zaawansowanych technologii, bez konieczności wydawania dużych sum pieniędzy. Innymi słowy, aby napić się piwa, nie muszą kupować całego browaru.

Safestar jest systemem polskiej produkcji, a serwery znajdują się w certyfikowanej, niezależnej serwerowni spełniającej najwyższe standardy bezpieczeństwa. Safestar zapewnia dostęp do wszystkich znanych form monitoringu – począwszy od monitoringu alarmowego, poprzez GPS, a skończywszy na zdalnym monitoringu wideo.

Do obsługi tego zaawansowanego systemu potrzebna jest jedynie przeglądarka internetowa i nienaganne łącze internetowe. Po zalogowaniu się, otrzymujemy dostęp do wszystkich funkcji, których obsługa jest bardzo prosta i intuicyjna.

Całkowicie mobilna stacja monitorowania

To jest właśnie rewolucja. Dzięki innowacyjnym rozwiązaniom udało się sprowadzić wszystkie zadania realizowane na stacji monitorowania alarmów do pracy na przeglądarce internetowej z wykorzystaniem stanowiska wielomonitorowego lub tabletów. Rozwiązanie to skupia w sobie wszystko to, co dostępne jest w innych rozwiązaniach i daje znacznie większe możliwości konfiguracyjne. Safestar pozwala wykonywać pracę na zdarzeniach z dowolnego miejsca na świecie – jeżeli tylko mamy dostęp do komputera i internetu.

Istotną zaletą SAFESTAR są posiadane przez system funkcje zdalnego dozoru wideo. Szczególnie atrakcyjne są wideo obchody. To kolejne rozwiązanie, które zaczyna być powszechnie stosowane. Jednakże Safestar na tle innych rozwiązań tego rodzaju wyróżnia się największą ilością praktycznych funkcji, takich jak: statyczne i dynamiczne klatki referencyjne, procedury dla operatorów, wymagane czasy oglądania, itp. To dzięki klatkom referencyjnym i procedurom operator nie musi zgadywać, co powinno znajdować się na obrazie, bo ma podgląd jak obraz wyglądał godzinę temu i przed dobą. Wszystko jest oczywiście rejestrowane.

Dla osób odpowiedzialnych za stan bezpieczeństwa i nadzór nad ochroną SAFESTAR ma możliwość raportowania w czasie rzeczywistym obchodów wykonywanych przez pracowników ochrony oraz tak zwaną linię życia, czyli raportowanie przez POF tego, że nie śpią i żyją. Rozwiązanie to pozwala reagować w sytuacjach skrajnych tam, gdzie służbę pełni jeden pracownik w dużym oddaleniu od innych osób. Niezgłoszenie się pracownika w określonym przedziale czasowym generuje zdarzenie, co z kolei pozwala na przykład nawiązać łączność telefoniczną lub radiową z pracownikiem, wykonać wideo obchód, czy wysłać służby.

Aplikacja wspierająca pracę grópy interwencyjnej

To, co może być interesujące dla optymalizacji pracy grup interwencyjnych, to aplikacja PATROL zintegrowna z Safestarem. PATROL umożliwia działania takie jak: automatyczne odbieranie informacji z USI SUFO, podgląd tego, co zostało zrobione ze zdarzeniem przez operatora (czy skontaktował się z osobami wyznaczonymi do kontaktu czy też może wezwał już służby państwowe), wyznaczenie najlepszej drogi dojazdu w oparciu o Mapy Google, oraz w mojej ocenie REWELACJA – podgląd z kamer, o ile kamery są na obiekcie, z którego wchodzi sygnał o zdarzeniu. Dlaczego rewelacja? Bo jadąc na zgłoszenie, widzimy zawczasu, na co musimy się przygotować.

Podsumowując, Safestar to „gorące bułeczki” w branży bezpieczeństwa. Rozwiązanie jest dostępne dla każdej firmy, nawet tej, która nie ma tzw. stacji monitorowania. Obecnie to najszybciej rozwijający się system do monitoringu, w którym w ciągu 3 lat od rozpoczęcia sprzedaży monitorowanych jest prawie 20 tys. nadajników alarmowych, kilkanaście tysięcy kamer i kilka tysięcy pojazdów. To jest mocna pozycja i warto na to zwrócić uwagę, jeśli myślicie o rozwoju nowych usług w ochronie.

Redakcja

leave a comment

Create Account



Log In Your Account